Medycyna paliatywna a działalność hospicjum

Medycyna paliatywna a działalność hospicjum

Medycyna paliatywna to najbardziej medyczna, ale jednocześnie i niemedyczna dziedzina lekarska związana przede wszystkim z pracą w hospicjum, to działalność wymagająca wszechstronnych kwalifikacji i przygotowania, których nie gwarantuje ogólnie przyjęty model edukacji medycznej studentów i młodych lekarzy.

Kto może zajmować się pracą w hospicjach?

Medycyna paliatywna wymaga specjalnych predyspozycji osobowościowych – silnego charakteru i odporności psychicznej na spotkanie z osobami umierającymi na nieuleczalne choroby. Osoba chcąca zająć się tą dziedziną medycyny powinna ponadto wykazać się dojrzałością emocjonalno – społeczną i umiejętnością komunikowania się w obliczu ekstremalnych sytuacji egzystencjalnych – zwłaszcza cierpienia, bólu fizycznego i psychicznego, jaki wywołuje nieuchronność śmierci i samo odchodzenie.

Lekarze opieki paliatywnej współtowarzyszą choremu – w szpitalu, w domu, w hospicjum. Pomagają zwalczyć ból fizyczny, jak również pomagają zachować równowagę stanu psychiki i ducha zbliżającego się do kresu życia człowieka.

Jakie obowiązki posiada pracownik medycyny paliatywnej?

Lekarz medycyny paliatywnej współpracując z psychologiem, pracownikiem socjalnym i duszpasterzem musi potrafić zaspokoić potrzeby psychosocjalne i duchowe chorego i jego rodziny, którymi się opiekuje. Lekarz przy łóżku umierającego jest więc ważną, oczekiwaną osobą – osobą, która niesie pomoc, jest przyjacielem i nie okłamuje, potrafi natomiast podtrzymać na duchu, dodać odwagi, dopingować do walki.

Godnie odprowadzić do końca

Dlatego zespół pracowników hospicjum musi być specjalnie dobrany, by człowiek, który umiera i ma świadomość umierania, umierał z godnością, by jego cierpienie zostało zminimalizowane, a on sam pogodził się z tą niesłychanie trudną sytuacją. Taka jest rola lekarza pracującego w hospicjum, pielęgniarki medycyny paliatywnej, duchownego i wolontariusza – zawsze nieść pomoc i być blisko chorego, przeżyć z nim i z jego najbliższymi czy rodziną ostatnie chwile jego życia.

Odpowiedz